Marketing producentów

Bardzo często bywa tak, że idziemy do sklepu i przy kasie okazuje się, że mamy fortunę do zapłacenia a zakupów tak naprawdę na raptem dwa obiady. Jak to się dzieje? Odpowiedzią są chwyty marketingowe producentów. Najczęściej takie zjawisko spotykane jest w sklepach samoobsługowych. Ogólnie uważa się, że takie sklepy są dużo tańsze, dlatego do nich chodzimy. Jednak mało osób sobie zdaje sprawę z tego, że przechadzając się pomiędzy regałami i patrząc na te wszystkie kolorowe artykuły symetrycznie poukładane na półkach nas przyciągają i mimowolnie, nawet jak nie są nam one potrzebne wkładamy je do koszyka. Każdy lubi kolory, a jeszcze jak przy tym są one radosne, dobrane ze smakiem oraz na opakowaniu jest namalowany uśmiechnięty mały stworek to aż grzechem jest takiego cudeńka nie wrzucić do koszyka. I w ten oto sposób wychodzimy ze sklepu z koszykiem pełnym głupot do niczego nie potrzebnych i rachunkiem na kolosalną kwotę. Jak się tego ustrzec? Sposób jest prosty i w ostatnim czasie często spotykany w takich sklepach. Wystarczy przed wyjściem do sklepu zrobić sobie listę najpotrzebniejszych zakupów. Chodząc po sklepie trzeba się sztywno tej listy trzymać i szukać na półkach tego, co mamy wypisane a nie oglądać rzeczy nam nie potrzebne i przy tym tracić nasz bardzo cenny czas.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.