Z kim najlepiej iść na zakupy

Są takie chwile w życiu człowieka, kiedy po prostu musi iść na zakupy, by wymienić zawartość szafy. Powody są różne: zmiana rozmiaru przez sezon zimowy, zmęczenie materiału, ulegnięcie presji otoczenia i tak dalej. Niezależnie od powodu efekt jest taki sam – mordercza walka w centrum handlowym. Jeśli jesteśmy typowym przedstawicielem płci męskiej i najchętniej nosilibyśmy jeden ulubiony t-shirt i ten sam model jeansów co w ogólniaku, warto ze sobą zabrać przyjaciółkę. Lepiej zabrać od razu trzy i ustalić zasadę demokratycznych wyborów z zastrzeżeniem prawa weta. Trzy kumpele to trzy pary oczu podczas wyszukiwania okazji. To także trzy gusty oceniające ubrania, które mierzymy. To także trzy różne wizje efektu końcowego (dzięki czemu nie stracimy kilku godzin na tłumaczenie dlaczego w życiu nie założymy danej rzeczy). Trzy przyjaciółki na zakupach to świetny pomysł, gdyż wszelkie dyskusje, kłótnie i spory odbywają się za naszymi plecami, a w myśl zasady – gdzie dwie się kłócą, tam trzecia staje po naszej stronie – możemy mieć pewność, że z zakupów wyjdziemy obronną ręką. Kupimy zestaw, który będzie modny, praktyczny i wygodny; w którym będziemy się dobrze czuć, a do tego nie narazimy się na krytykę. Dziewczyny przy okazji na pewno załatwią nam jakiś rabat.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.