Zwalczanie pokus w sklepach

Kiedy się jest na zakupach, człowiek nie wie, co kupi i za ile. To trochę dziwne dla niektórych, ponieważ i tu trzeba przyznać rację, jeszcze dwadzieścia, trzydzieści lat temu problem tkwił w tym, że się miało pieniądze, ale nie było zbyt wielu produktów na półkach. I tak oto nawet jeśli się zdarzały, to zakupy wyglądało mniej więcej tak, że się stało w gigantycznych kolejach z jedną rzecz bądź po jedną rzecz. Obecnie stoi się w kolejkach, ale ma się wózek wypchany wszystkim i niczym. Z perspektywy czasu nie wiadomo dokładnie, co jest gorsze a co jest lepsze. Nadmiar produktów w sklepach z pewnością nie jest niczym dobrym bo to prowadzi do tego, że się bierze duży wózek i człowiek czuje się w obowiązku do wypełnienia go różnościami, które niekoniecznie są potrzebne, ale ślicznie i apetycznie wyglądają w związku z tym, warto by było się nimi bliżej zainteresować. Tym bardziej że bardzo trudno jest się oprzeć wszystkiemu co jest zwłaszcza słodkie i dobre. Człowiek każdego dnia w związku z tym przekraczając próg sklepu, nieważne jakiego jest narażony an swoistego rodzaju pokusy. Od niego zależy czy im ulegnie i czy się podda własnym instynktom. Bardzo to trudna walka, ponieważ dotyczy walki z samym sobą i nie zawsze jak się bardzo często okazuje, kończy się sukcesem, raczej porażką.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.